Painted Polish Tisneyland Quartet - swatche


Każda nowa kolekcja stworzona przez Lexi z Painted Polish to dla mnie małe święto. Nie raz i nie dwa pokazując Wam na Instagramie lakiery tej marki, zachwycałam się ich pięknymi, wyjątkowymi wykończeniami. Nie ukrywam, że najbardziej lubię holosie z PP, bo są inne niż wszystkie. Tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć <3 Przy okazji swatchowania jesiennej kolekcji w zeszłym roku poznałam też stemplowe kremy z tej marki i się w nich zakochałam.

Every single new collection created by Lexi from Painted Polish is a real celebration. Polishes from the brand were on my Instagram many times, and I was always amazed by those beautiful, unique finishes. What I love the most are holo polishes from Painted Polish, because they're like no others. You just need to see that in person <3 While swatching the autumn collection last year, I got familiar with stamping polishes also and I just fell in love.


Tak więc kiedy dostałam propozycję obfocenia najnowszej kolekcji, byłam w niebie =)

So, when I was asked to swatch the lastest collection, I was on cloud nine =)


Bajkowy kwartet jest inspirowany disneyowską wersją bajki o Kopciuszku. Kolekcja jest już dostępna na stronie PP a w Europie bez problemu kupicie je w Nailland lub Hypnotic. Na stronie Painted Polish zestaw kosztuje 38 dolarów, a poszczególne lakiery są po 10 dolarów, poza Pretty, Pretty Prince Charming, który kosztuje 12 dolarów.

This fairy quartet was inspired by Disney's Cinderella story. This collection is already available at PP online shop, and you can also buy it at Nailland or Hypnotic. Price for the full set is $38Individually; Pretty, Pretty Prince Charming is $12 and the other three are $10.


OK, tyle formalności, zapraszam na swatche!

OK, enough formalities, let's see those swatches!


Pretty, Pretty Prince Charming

Delikatne, kremowe, różowe holo z dodatkiem holograficznych glitterów.
Delicate and creamy pink holo with a scattering of larger silver holographic glitters.

To jest dokładnie to wykończenie, które uwielbiam. Kolor waha się pomiędzy różem a delikatnym lila. Malowanie jest bardzo przyjemne, na zdjęciach dwie warstwy plus top, światło dzienne.

This is exactly the finish I love about Painted Polish. This color varies from pink to delicate lilac. Painting is really nice. 2 coats + tc, natural lighting.

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

I jeszcze jedno zdjęcie w świetle sztucznym / And one more pic - in artificial light

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

 Glass Slipper Showdown

Baza crelly wypełniona glitterowymi cząsteczkami w kolorach: różowym holo, błękitnym holo, lawendowym i złotym
A mix of pink holo, sky blue holo, lavender, and gold glitters in a white crelly base

Nie jestem fanką wykończenia crelly, ale trudno odmówić uroku temu lakierowi. Wbrew obawom, maluje się nim przyjemnie, chociaż żeby uzyskać ładną białą bazę potrzeba 3 warstw. Ale lakier szybko schnie :) Na zdjęciach trzy cienkie warstwy plus top, światło dzienne.

I'm not really a fan of crelly finish, but this polish is really charming. Contrary to my fears, painting was nice, but you need 3 coats for pure white base. But this polish dries quickly :) On my pics 3 coats + tc. Nautural daylight.

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Glitter Godmother

Dokładnie ten sam skład co powyżej, tylko w przejrzystej bazie
A mix of pink holo, sky blue holo, lavender, and gold glitters in a clear base

Malowałam tradycyjnie, więc krycie nie było na 100%, ale i tak efekt był spoko. Następnym razem drugą warstwę nałożę gąbeczką. Jak na taką glitterową bombę, to malowanie było całkiem przyjemne, na zdjęciach 3 warstwy plus top, światło dzienne.

I painted in traditional way, so there was no full coverage, but the result was good anyway. Next time I'll try to dab on the next layer with a sponge. Painting was surprisingly nice as per the glitterbomb. Three coats and tc, daylight.

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

I jeszcze jedno zdjęcie w świetle sztucznym / And one more pic - in artificial light

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Stamped in Cinderelly

Jednowarstwowy błękitny krem, który genialnie sprwadza się jako lakier do stempli zarówno na jasnych jak i ciemnych bazach
A one-coat sky blue creme that doubles as a stamping polish completely opaque over black and white

Wszystkie swoje stemplowe lakiery marka reklamuje jako jednowarstwowce do normalnego malowania plus niezawodne do stempli. I dokładnie tak jest! Na dwóch paznokciach mam po jednej warstwie koloru plus top. A dalej stemplowe "księżniczki" (płyka "Baroque Garden" z Moyra) na czerni i bieli.

All of those stamping polishes from Painted Polish are advertised as one-coaters that can both, stamp perfectly and can be used as regular polish. And this is soooo true! On my two nails you can see one coat of color + tc and then "princessy" stamping over black & white (stamping from Moyra plate "Baroque Garden")

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Na koniec jeszcze pozostając w klimacie bajkowym, prosty nail art. Bazą jest "Glitter Godmother" a stemple wykonałam z błękitnym lakierem do stempli i płytką "Totally Negative 01" z Lina.

At the end, let's stay in this magical atmosphere. Take a look at my simple, negative stamping. "Glitter Godmother" as a base and stamping made with "Stamped in Cinderelly" and "Totally Negative 01" plate by Lina.

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Painted Polish Tisneyland Quartet - swatches

Muszę przyznać, że fotografowanie tych lakierów to była czysta przyjemność. Wszystkie były wyjątkowo fotogeniczne i bardzo fajnie mi się nosiło te kolory. A jak Wam się podobają? :)

I have to admit that taking photos of those polishes was pure pleasure. They're all very photogenic and looked so good with my skin tone. What do you think of them? :)

7 komentarzy:

  1. Ta biel mi się najbardziej spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Róż jest dosłownie księżniczkowy ♥ A zdobienie z motylkami extra!

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsza pozycja podoba mi się najbardziej, ale to chyba oczywista oczywistość - bo różowa, natomiast przeuroczo wyglądają motyki z ostatniej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba je sobie kupię zamiast tych których mieć nie mogę. Ta seria jest cudowna, ale ten brikacik nie do końca co mnie orzemawia 😞

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne lakiery! No i zdjęcia z lalką wyglądają mega uroczo ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger