Norel Dr Wilsz - żel chłodząco-relaksujący

Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem, to właśnie wygrzewam się w słońcu na Teneryfie. Niestety nie mamy tu darmowego WiFi w hotelu (powiem Wam, że łatwo nie jest jeśli ktoś jest praktycznie uzależniony od dostępu do sieci ;) ), więc nie jestem  w stanie publikować na bieżąco – mimo że akurat czasu nam wieczorami nie brakuje. Kiedy junior zaśnie ok 21 to już jesteśmy uziemieni w pokoju ;)

Ale przygotowałam jeden post na zapas – o produkcie, który po prostu zasługuje na recenzję i oddzielny post. "Żel chłodząco-relaksujący" marki Norel Dr Wilsz mam z majowego spotkania Secrets of Beauty. 

Problem „ciężkich nóg" dotknął mnie w trakcie ciąży - kiedy przyszedł lipiec i sierpień było naprawdę ciężko. Wypróbowałam wtedy dwa różne żele na tę dolegliwość. Dziś żałuję, że nie znałam Norela, bo bije na głowę te które stosowałam wcześniej. Ten żel po prostu DZIAŁA – tak jak powinien :)


Ale najpierw kilka faktów: żel znajduje się w dużej, poręcznej tubie o pojemności 200ml. Żel jest przezroczysty, ma charakterystyczny, mentolowy zapach. Dzięki temu po nałożeniu mamy przyjemne uczucie chłodzenia, które jednak dość szybko się ulatnia. Co do składu to się nie wypowiadam, bo nie jestem specjalistą, macie na zdjęciu poniżej:



Obecnie ze względu na siedzący tryb pracy, w gorące dni uczucie "ciężkich nóg" towarzyszyło mi prawie codziennie. Wracając z pracy czułam dyskomfort i znacznie ciaśniejsze buty. Jednak kiedy rano użyłam żelu Norel (smarowałam od kostek do kolan) - problem nie występował. Po całym dniu pracy moje nogi były takie jak rano. Sprawdziłam działanie przy najwyższych w tym roku temperaturach - zdecydowanie polecam!

A czy Wy znacie ten problem? Może macie jakieś inne sposoby na radzenie sobie z tą dolegliwością?


Do usłyszenia po powrocie! Na pewno na moim Instagramie będzie się trochę działo o ile do jakiejś sieci uda mi się podłączyć ;)

2 komentarze:

  1. Norel ma całkiem fajne składy :) Ciekawa jestem czy u mnie by się sprawdził ten żel :) Zapraszam Cię do mnie na konkurs, do wygrania mam nadzieję fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger