Orly Color Blast "Nose in a book"

Daaaawno nie używałam naklejek wodnych! Łatwiej i szybciej (i fajniej) pracuje mi się ostatnio ze stemplami ;)

No ale przyszedł czas na zabawne naklejeczki z Born Pretty Store które dostałam do przetestowania jakiś czas temu. Naklejki znajdziecie tu: <KLIK> - obecnie w cenie $1,52 za arkusz. Dostępne są 3 wersje kolorystyczne - różowe, niebieskie i mieszane. Ja wybrałam właśnie mieszane. 

Naklejki nakłada się bez najmniejszego problemu, chociaż wycinanie takich malutkich elementów z arkusza jest trochę upierdliwe ;) Po
pomalowaniu topem nigdzie nie odstawały. Jedynie na zdjęciach makro możecie dojrzeć malutkie bąbelki powietrza na samych naklejkach. Z normalnej odległości nie było tego widać.

Naklejki dają bardzo fajny efekt - takich namalowanych, rozmytych baniek. Naprawdę można odnieść wrażenie, że to namalowane a nie naklejka. Celowo nie nakleiłam ich na białą bazę, żeby przekonać się jak będą wyglądały na mniej oczywistym kolorze. Bazą był Orly Color Blast z pokazywanego tu: <KLIK> zestawu z bajki "Piękna i Bestia". Wg mnie wyszło wesoło i pozytywnie.

Jeśli planujecie zakup w Born Pretty Store, to przy zakupach polecam Wam skorzystanie z mojego kodu: M2X31, który da Wam 10% rabatu. Przesyłka do Polski jest darmowa :)












Do manikiuru użyłam:
- 1 warstwę Hean Active Hardener
- 2 warstwy Orly Color Blast Nose in a book
- 1 warstwę INM Out The Door

9 komentarzy:

  1. Piekne!!!
    a ja właśnie czekam na te same naklejki i też wybrałam ten wariant kolorystyczny, ale z Lady Queen ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. myślałam, że sama malowałaś! jednak naklejki wodne to sprytny sposób na zdobienie :) super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się kolor lakieru Orly ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pierwszy rzut oka faktycznie myślałam, ze są malowane! Muszę je mieć, mój synek uwielbia bańki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Po miniaturce myślałam że malowałaś :-D świetne te naklejki!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że widziałam je u Ciebie na insta i oczywiście dałam się nabrać, że to malowane:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc to mam wrażenie, że te bąbelki jeszcze nadają tym naklejkom uroku (ale może jestem dziwna :D ). Naklejki wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger