Orly "Royal Navy"

Dziś to co tygryski lubią najbardziej - niebieskości! A do tego napakowane mikro glitterem <3 Kolejny lakier od Orly, który dostałam do testowania od Orlybeauty, to intrygujący i elektryzujący "In the navy".

Lakier ma dość nietypową formułę, ani to krem ani żelek. Coś pomiędzy, a do tego jest wypełniony mnóstwem drobinek, które są srebrne lub turkusowe (w zależności od światła). Maluje się nim przyjemnie. U mnie zobaczycie 2 warstwy i tyle do noszenia mi wystarczyło, chociaż na zdjęciach odrobinę prześwitują końcówki. Nie miałam problemu z zafarbowanymi skórkami przy zmywaniu.

Lakier ma taki piękny, nasycony kolor, mocno przyciąga uwagę! Dlatego nie chciałam go zakrywać zbyt "bogatym" zdobieniem ;) Na dwóch paznokciach możecie zobaczyć stemple z płytki Qgirl-048 odbite metaliczną zielenią z Born Pretty Store. Muszę powiedzieć, że podobał mi się taki subtelny efekt, widoczny głównie pod światło :) 

A co Wy o tym sądzicie? Czy taki niebieski jest w Waszym guście?

Ten i inne piękności od ORLY możecie kupić na stronie Orlybeauty <KLIK>












Do manikiuru użyłam:
- 1 warstwę Hean Active Hardener
- 2 warstwy Orly In the navy
- do stempli: płytkę Qgirl-048 / lakier: BPS no name
- 1 warstwę Orly Glosser

12 komentarzy:

  1. Ta płytka ma niesamowicie piękne wzory! Kolor bazowego Orly jest ładny, choć coś nie do końca mi w nim pasuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. calosc wyglada cudownie, a niebieskim jestem oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ten niebieski, i ładnie wygląda z takim delikatnym stemplem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest bardzo w moim guście, uwielbiam niebieskie lakiery! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam wszystko co niebieskie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki ten orly jest ładny! a ja wcześniej w ogóle nie zauważyłam, że on ma takie fajne drobinki :p

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny jest ten kolorek ale bardziej podoba mi się wersja hybrydowa bo jest bardziej żelkowy ten kolorek, taki delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne drobinki są w tym orly! Świetny kolor, nawet chyba wolę bez stempla!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger