Halloween z Barry M "Mango" & "Satsuma"

Okres około-halloweenowy to jedyny w roku, kiedy noszę na paznokciach pomarańcz ;) Na codzień ten kolor toleruję jedynie w wydaniu neonowym, bo zwykłe pomarańcze jakoś mi nie leżą. 

Generalnie to nie "świętuję" jakoś specjalnie Halloween, ale też nie mam nic przeciwko temu "świętu". No i jest to świetna okazja do strasznych/dziwnych/przerażających mani, które uwielbiam oglądać. Sama w tym roku, jak w zeszłym (<KLIK>) postawiłam tradycyjnie na pomarańczowe tło do zdobienia. Jako, że pierwsze doświadczenia z kolorowaniem stempli już za mną, postanowiłam zainspirować się kupioną w Stanach czaszkową puszką na słodycze.
Motyw meksykańskich czaszek (calaveras) jest jednym z moich ulubionych, stąd musiał się tu pojawić. Kolorystycznie też postanowiłam (na ile to było możliwe), inspirować się pudełkiem.

Ale od początku: paznokcie pomalowałam 1 warstwą bieli z Sally Hansen. Potem (pierwszy raz ever) wykonałam pionowy gradient z pomocą dwóch żelków z Barry M: jaśniejszego Mango i ciemniejszego Satsuma. Niestety efekt cieniowania trochę zniknął na zdjęciach... Następnie na środkowym palcu przykleiłam (nie bez problemów) naklejkę zrobioną na stemplu z płytki Bundle Monster BM-413. Na wskazującym i serdecznym wylądował jadowity wzór z płytki BP-L012, na wskazującym spooky tree z płytki BP-L015, a na małym palcu umieściłam kościotrupa również z płytki BM.

Jak Wam się podoba efekt? Jaki macie stosunek do tego "święta"?

Do manikiuru użyłam:
- 1 warstwę Golden Rose Black Diamond Hardener
- 1 warstwę Sally Hansen White On
- do gardientu: Barry M Mango i Barry M Satsuma
- do stempli: płytki BP-L012, BP-L015, BM-413// lakier Konad Black
- do wypełnienia stempla: Morgan Taylor West Coast Cool; Colores de Carol Good Good Vibration; zielony lakier do stempli z BPS; Barry M Pomegranate
- 1 warstwę Seche Vite














19 komentarzy:

  1. a u mnie ta płytka BM nie chce się odbijać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz że moje pierwsze podejście do tej płytki było nieudane? Nic nie chciało mi odbijać i odłożyłam ją na kilka miesięcy. Potem już się udało dwa razy.

      Usuń
  2. Cudowne! Czaszka jest najlepsza, może za rok spróbuję jak się wprawię w malowanie takich piękności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe zdobienie, a Satsuma jest obłędna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie skomponowane, czaszka wyszła ekstra:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super to wymyśliłaś :D Idealne na Halloween. Ja nie obchodzę Halloween ale też nie mam nic przeciwko jeśli ktoś "świętuje". Ta czacha jest super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czacha jest superowa! aż żal, że nie mam żadnej płytki z halloweenowymi wzorami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Normalnie prze-świetne, ta naklejka-czaszka jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajne i wesołe to halloween'owe zdobienie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja za Halloween nie przepadam. Zdobienie jest b. łądnie wykonane i wykorzystałaś fajnie motyw z dużej płytki BP.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem, to może się wydać dziwne ale nie uznaję Halloween ;-) Takie święto na siłę. Choć jednocześnie wyznaję regułę ,,każdy powód jest dobry żeby się napić" :-D Tylko, że w ramach tej zasady jeszcze ani razu nie byłam na halloweenowej imprezie :-P Samo zdobienie bardzo mi odpowiada :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Drzewo jakie genialne! *.* całość świetna, ale drzewo spodobało mi się najbardziej, w sumie nie wiem czemu =P

    OdpowiedzUsuń
  12. Czacha jest świetna, chociaż nie obchodzę tego 'święta' ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger