Moi różowi pomocnicy ;)

Jakoś mi się ostatnio zebrało na posty akcesoriowe ;) Tym razem 3 rzeczy z Born Pretty Store, które bardzo ułatwiają życie lakieromaniaczce. 

Pierwsza rzecz, to gadżet, który trafił do mnie zupełnie niedawno, a już kilka razy z niego korzystałam. Jest to uchwyt na lakier do paznokci, utrzymujący buteleczkę pod kątem przy malowaniu. Jest to wbrew pozorom, bardzo przydatna rzecz, przyspieszająca malowanie. A dodatkowo przy końcówce lakieru w buteleczce (tak,
tak! i takie rzeczy się zdarzają ;P ) pomaga nabierać lakier. Tak u mnie ostatnio było z Seche Vite. Uchwyt możecie na stronie BPS znaleźć tu: <KLIK> i obecnie jest przeceniony na $1,99. Dostępny jest w dwóch kolorach (różowy i biały), jednak jest do nas przysyłany losowy kolor. Uchyt jest gumowy, fajnie chwyta buteleczkę. Niestety, nie każdą. Wspomniany wcześniej SV nie wchodzi do końca. Buteleczki takie jak CA, Poshe są do niego idealne. Nie jest to rzecz niezbędna, ale znacznie ułatwia malowanie i zwiększa jego komfort :)
Druga rzecz, również nie niezbędna, ale bardzo przydatna, to opakowanie na płytki do stempli. Małe mam już od dawna, a duże to niedawny zakup. 

Jeśli chodzi o małe opakowanie, to występuje w dwóch kolorach, jasnym i ciemnym różowym. Z tego co widzę na stronie, to ciemniejszy ma wytłoczoną nazwę sklepu. Moje - jasne, jest gładkie. Opakowanie jest wykonane z hmm... imitacji skóry (?). Ma wymiary 7,5 x 8,5 cm i zawiera 12 podwójnych folijek na płytki. Zmieszczą się tam płytki klasyczne okrągłe, ale też sześciokątne z serii QA czy kwadratowe z serii Y. Holder znajdziecie tu: <KLIK>, obecnie w cenie $3,99. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, jest dobrej jakości. Niebawem będę musiała sobie sprawić drugi, bo ten już się przepełnia ;)
Drugie opakowanie, na duże płytki jest skonstruowane trochę inaczej - przegląda się je jak książkę i folie są jednostronne. Wykonane jest z takiego samego skóropodobnego materiału co małe. Duże opakowanie pomieści 20 dużych płytek z serii BP-L (lub takich z MoYou). Ewentualnie, można powkładać podwójnie płytki niepodklejone. Obecna cena holdera to $8,99 i znaleźć go możecie tu: <KLIK>. Dla odmiany, to opakowanie występuje tylko w jednej wersji kolorystycznej - ciemno różowej z wytłoczoną nazwą. Jestem bardzo zadowolona z tego opakowania, mimo że lubię te kartonowe opakowania na płytki, to trzymanie ich wszystkich w holderze jest o niebo praktyczniejsze.

Pamiętajcie, że przy zakupie tych, bądź jakichkolwiek innych (nieprzecenionych) produktów z BPS, możecie skorzystać z mojego kodu M2X31, który da Wam 10% rabatu. Przesyłka do Polski jest zawsze za darmo :)


Znacie / używacie któreś z w/w akcesoriów?


20 komentarzy:

  1. Znam ten mały segregator na płytki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, że takie gadżety ułatwiają życie. Trzymadełko do lakierów idealne właśnie przy kończących się lakierach (choć np te z Golden Rose Paris nie wchodzą ;/ ). A mały segregator na płytki ostatnio zamówiłam i tylko czekam aż do mnie przyjdzie i będę mogła poukładać płytki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam oby dwa segregatory :) Ciekawe jest to trzymadełko, może warto zainwestować, skoro tak bardzo się wściekam przy resztkach lakierów ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. duży organizer właśnie do mnie leci ^^ niedawno był w promocji i udało mi się załapać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny gadżet :) Ostatnio kliknęłam parę płytek i jeśli wkręcę się w stemplowanie najprawdopodobniej skuszę się na takie etui :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj marzy mi się coraz to bardziej taki organizer na płytki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Łał, pierwszy gadżet koniecznie muszę zamówić, wydaje się być super! :D
    Mam 4 takie małe organizery na płytki, są całkiem fajne. Ale niedługo zamawiam organizer Pueen, będę miała wszystkie płytki w jednym, wygodnym etui :)
    A ten drugi organizer na dniach zamawiam - mam już trochę dużych płytek BPS i na razie trzymam je w organizerze od B. Loves Plates, ale są do niego trochę za małe i łatwo wypadają... ;) Ten będzie super!

    OdpowiedzUsuń
  8. organizery na płytki mam, ale ostatnio zastanawiałam się nad tym pierwszym gadżetem ;) po Twojej recenzji raczej się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny ten uchwyt :) a co do segregatorów to chyba będę musiała za niedługo w jakiś się zaopatrzyć, bo co chwilę dobieram jakieś płytki do współpracy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu zainwestować w te organizery!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten stojak na lakier wygląda świetnie. Chyba muszę nad nim pomyśleć. Zmieszczą się w nim też buteleczki w innym kształcie? Chodzi mi głównie o takie, jak ma vinylux. Widzę tam rowek.. może wejdą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzałam właśnie buteleczki lakierów Avon i tych z ProNails - najbardziej przypominają mi buteleczką od CND Vinylux i faktycznie, bokiem wejdą :) nachylenie jest odrobinę mniejsze, ale też daje radę :)

      Usuń
  12. O kurczę, ta podstawka pod lakier jest niezła :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Na uchwyt się nie skuszę, bo w sumie nie jest to rzecz mi niezbędna, ale na organizer na pewno ;)na razie album pełni jego rolę

    OdpowiedzUsuń
  14. Uchwyt mnie kusi, chociaż głównie przydałby mi się do SV, więc nie wiem, czy go kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co, pokombinowałam jeszcze i udało mi się buteleczkę od Seche umieścić tak, żeby było wygodnie przechylona ;)

      Usuń
  15. Super gadżety, z chęcią bym takie przygarnęła :D Ten uchwyt na lakier extra :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam żadnego z tych gadżetów, na razie mam za mało płytek na te piękne segregatory, ale z chęcią je złowię jak tylko powiększę swoją kolekcję:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten mały organizer i bardzo się cięszę ze go wzięlam. W końcu mam wszystkie płytki w jednym miejscu. Duży by się też już przydał :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger