Piaskiem na piasku

Dziś u mnie kolejna nowość z współpracy z drogerią ekobieca. Wiele z Was chciało go zobaczyć w pierwszej kolejności, więc ta daaam! ;)

Dla mnie to nowość podwójna, bo nie znałam tej marki wcześniej. Okazuje się, że w ofercie drogerii są całkiem przyjemne lakiery Beauty UK, zarówno piaskowe jak i tradycyjne. 

Wybrałam lakier piaskowy w ciekawym morskim kolorze. W zależności od oświetlenia i pory dnia raz jest bardziej zielony, raz bardziej niebieski. Lakier ma fajną niewielką buteleczkę z poręcznym pędzelkiem. Maluje się nim banalnie łatwo, dwie warstwy dają idealne, intensywne krycie. "Printworks" jest zupełnie
matowy, nie ma żadnych błyszczących drobinek. Dwie warstwy schną wprost ekspresowo! Nie mierzyłam czasu, ale dosłownie chwilę po malowaniu był już zastygnięty :) Lakier nie odpryskuje, ale dość szybko ściera się na końcach. Biorąc pod uwagę jego kolor i fakt, że (jak każdym piaskowym) malowałam nim bez bazy, obawiałam się trochę przebarwień płytki, ale na szczęście nic a nic nie zafarbowało.

Dla urozmaicenia dodałam sondą kilka kropek piaskowego różu z Golden Rose i bardzo mi się podobał ten duet ;)

Czy nie znudziły się Wam jeszcze piaskowe lakiery?

Do manikiuru użyłam:
- 2 warstwy Beauty UK Grit Fix Printworks
- do zdobienia: Golden Rose Holiday nr 65

Lakier i inne produkty tej marki znajdziecie oczywiście na stronie drogerii ekobieca, dokładnie tu: KLIK











Kosmetyk został mi przesłany do recenzji, ale nie wpłynęło to na moją opinię.




21 komentarzy:

  1. nie za bardzo mi się ten piach podoba, ale zdobienie ładne

    OdpowiedzUsuń
  2. o nie, tylko nie niebieski :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co ja na to poradzę, że jak widzę niebieskości, to mi się oczy świecą ;P

      Usuń
  3. a mnie sie podobA, fajny. a ten rozowy z gr bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny,podoba mi się jego tekstura ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekny niebieski ach..bardzo piekny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolę piaski z widocznym brokatem. Sroka ze mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ma piękną buteleczkę, a raczej zakrętkę :D piaskowe lakiery wolę z jakimiś drobinkami, choćby brokatowymi :) ale fajnie wygląda z kropeczkami - ładny duet!

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny kolor i fajne zestawienie z różem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny! piaskowców nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam :) cieszę się, że nie jestem w tym sama, bo miałam wrażenie, że piachy już są coraz bardziej passé ;)

      Usuń
  10. Miałam go, ale jest już u kogoś innego, bo jednak wolę piaski z brokatem. Na mnie dość szybko odpryskiwał... ale miał bardzo ładny tealowy odcień. Pamiętam, że miał krótki pędzelek w porównaniu z zakrętką, trochę niewygodnie się malowało. Włosie w pędzelku było OK. Miłe kropki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piaski jeszcze mi się nie znudziły ;) najwięcej lubię je za szybkie schnięcie ;) a tan kolorek w sumie ładny, ale nie zachwycający

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie :) piaski są ładne ale zmywanie ich okropne :P


    Szukam uczestniczek do zabawy na mojego bloga :)
    Jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam :)
    http://inspiracje-pazurkowe.blogspot.de/2014/08/zabawa-w-kolory.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie jak na razie piaski się jeszcze nie znudziły :) Kolorek nie do końca mój, ale całość wygląda ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam piaski i uważam że nigdy ich dosyć :) chociaż mam wrażenie że przy tym odcieniu dłonie wyglądają trochę blado. Podoba mi się, ze rozweseliłaś go kropeczkami - słodko to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się wykończenie tego piasku. Tak jak kiedyś nie podobały mi się bezbrokatowe, to teraz takich szukam. Muszę się zainteresować. Paznokcie świetne u i zdobienie też ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny fajny ;) mam podobny z adosa, chociaż bardziej wyrazisty ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger