Zielone kłopoty

Od razu wyjaśniam, że tytuł odnosi się do nazwy lakieru a nie trudności w obsłudze ;)

Na ostatnich targach nabyłam w okazyjnej cenie tego zielonego cudaka. Niespecjalnie przepadam za zielonymi lakierami, ale ten glitter bardzo przyciągnął moją uwagę! 

Orly "Here Comes Trouble" to masa drobnego brokatu i większych elementów w kolorze zielonym zatopionych w zielono-żółtej bazie. Na swoich paznokciach położyłam 2 warstwy, ale patrząc z perspektywy - lepiej pewnie wyglądałyby 3.
Jak na lakier wyładowany brokatem, nakłada się całkiem dobrze. Co jeszcze dziwniejsze, całkiem przyzwoicie się zmywa. Drobinki trochę się "rozłażą" po palcu, ale z łatwością można go doczyścić myjąc ręce.

Lakier generalnie jest taki bardzo pozytywny, ślicznie się błyszczy i ma generalnie fajny naturalny odcień zieleni - nie "szpitalny" a bardziej "trawiasty". Będzie pasował do zdobień około-bożonarodzeniowych :) A teraz skoro zaczął się maj - mój ulubiony miesiąc i wg mnie najbardziej "zielony" miesiąc w roku, ogłaszam ten kolor - kolorem miesiąca :D

Do manikiuru użyłam:
- 1 warstwę Protecting Base Coat od Essence
- 2 warstwy Orly Here Comes Trouble

PS. Wybaczcie gorszą jakość zdjęć, ale dopiero jakiś czas po zrobieniu fotek dopatrzyłam się, że obiektyw miałam odrobinę zabrudzony, stąd brak ostrości.



















7 komentarzy:

  1. Też go mam i uważam, że jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjny kolor, w takim wykończeniu rzadko spotykany :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. I po raz kolejny żałuję, że go nie przygarnęłam na Targach :) Świetny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm... tak średnio mi się ta zieleń podoba

    OdpowiedzUsuń
  5. całkiem fajny solo bym nie pomalowała ale do zdobienia w sam raz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger