Neon Barbie nails!

To zabawne, bo ostatnio zauważyłam, że zaraz po wszelkiego rodzaju niebieskościach, róże zajmują drugie miejsce jeśli chodzi o ilość lakierów w mojej kolekcji :) Zawsze przyciągają moją uwagę i jestem zdania, mimo powszechnej opinii, że róż sam w sobie wcale nie jest kiczowaty. Kiczowata może być cała otoczka, która do tego koloru jest dodana, czyli zazwyczaj właścicielka paznokci ;) Tak, więc skoro róż został odczarowany, wydawał mi się idealnym tłem do cudnych naklejek z Born Pretty Store. 

Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia!I szczerze mówiąc mam wielką ochotę na kolejne piękności z tej serii.
Jako tło do Barbie zdobienia posłużył mi neonowy cukiereczek z Color Club wypatrzony na targach na stoisku Eurofashion. Nie miałam do tej pory tak dającego po oczach neonowego różu. A, że tegoroczne lato zapowiada się pod znakiem neonów, to cieszę się niezmiernie, że lakier zasilił moją kolekcję :)

Jeśli chodzi o malowanie, to w tym przypadku po raz pierwszy skorzystałam z rady pojawiającej się na wielu blogach, żeby neon kłaść na białą bazę, co "uwypukli" kolor i pozwoli osiągnąć szybciej zadowalający efekt. No i faktycznie, tak to działa! Na jedną warstwę bieli z Typografii CA położyłam 2 warstwy Poptastica z CC i wyszło idealnie. Kolor rozłożył się równomiernie, bez prześwitów i samo malowanie poszło bez najmniejszych trudności. 

Naklejki musiałam wyciąć dość dokładnie, ale ich dalsza obsługa to bułka z masłem. Szczerze mówiąc współpracowało mi się z nimi najlepiej ze wszystkich używanych do tej pory :) Ten i inne wzory, na które ostrzę sobie pazurki znajdziecie pod tym linkiem: KLIK

Do manikiuru użyłam:
- 1 warstwę Colour Alike Typografia A
- 2 warstwy Color Club Poptastic
- 1 warstwę Colour Alike Diamond Hardener

Jeśli jesteście zainteresowane tymi bądź innymi naklejkami z bogatej oferty BPS, zachęcam do skorzystania z kodu:  M2X31, który da Wam 10% rabatu, a co jeszcze ciekawsze, dostawa do PL jest bezpłatna (nierejestrowana przesyłka)!
















11 komentarzy:

  1. genialny :D aż nabrałam ochotę żeby pomalować sobie paznokcie na taki róż :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to chyba mam najwięcej róży w kolekcji (chociaż nie takich ostrych)... i wcale nie uważam, ze są kiczowate :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ekstra to wygląda!! szczególnie pańcia z pieskiem :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię róż na paznokciach ;) a ten jest przepiękny ;) i chyba najwięcej mam różowych lakierów , chociaż moim ulubionym kolorem jest czerwień ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny ten CC, a naklejki są czadowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie przecudowne te naklejki! na tym różu wyglądają kapitalnie.. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Róż... co ja o nim myślę... hmmm... kojarzy się trochę infantylnie, a mimo to noszę go chętnie od czasu do czasu, w sumie, jakby się zastanowić, to pewnie będzie w pierwszej trójce lub czwórce odcieni, jakie posiadam. Z tym, że najbardziej lubię fuksję. Najwięcej mam chyba odcieni czerwieni, niebieskości, zielonego i różu właśnie. Chyba :D
    Ten neonik jest fajny, nie do końca dobrze się czuję w różowych neonach, ale czasem, czemu nie. A naklejki ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A, zapomniałam: co do kiczowatości właścicielki, to jak najbardziej zgoda. Na kiczowatych róż wygląda tanio i tandetnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger