Misslyn zmywacz w pisaku

Kiedy Hebe zorganizowało akcję -40% na kosmatyki Misslyn poszłam do drogerii zapolować na jakieś fajne kolory lakierów. Ostatecznie nie kupiłam żadnego lakieru, a za to pisak-korektor ze zmywaczem, o którym myślałam już od dawna ;)

Wcześniej do doczyszczania skórek używałam patyczka higienicznego zamoczonego w zmywaczu. Metoda raczej mało precyzyjna i niezbyt wygodna. 

Pisak z Misslyn ma kształt i wielkość przeciętnego flamastra.
Zakończony jest wymiennym wkładem nasączonym zmywaczem do paznokci na tyle mocnym, że bez trudu szybko i łatwo usuwa ewentualne błędy przy malowaniu. To mnie ucieszyło najbardziej, że wystarczy delikatnie przejechać po lakierze i już go nie ma :)

W zestawie mamy 3 dodatkowe wymienne wkłady, bo jak widzicie na zdjęciu powyżej, jeśli domywamy ciemny lakier, to potem przy domywaniu jasnego może nam dostać ciemna plama. Dlatego warto zrobić podział na końcówki do ciemnych i jasnych lakierów. 

Nie korzystam  z pisaka zbyt często, bo staram się bardzo uważnie malować przy skórkach, ale czasem trafi się taki rzadki lakier, że nie sposób tego uniknąć. Wtedy pisak-korektor jest niezawodny! Zdecydowanie polecam :)




6 komentarzy:

  1. ja też taki mam, znaczy podobny :D 3 zł w moim ukochanym euroshopie ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak to wygląda z wydajnością? Da radę go z miesiąc poużywać?:) ps. Ja też korzystam z patyczkow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jakby to było przy domywaniu każdego paznokcia przy każdym malowaniu. Ja używam go sporadycznie i mam od bodajże 2 miesięcy. Ale jeśli cały pisak jest wypełniony zmywaczem, to wyobrażam sobie, że starczy na dłuuuugo :)

      Usuń
  3. Od dawna korzystam z takich pisaków, kupuje na allegro bądź w naturze i rzeczywiście są przydatne i bardzo wydajne - jedynie końcówki się zużywają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba pomyśleć o takim przydatnym cudeńku :) Bałam się właśnie, że to fajne ale nie wydajne. Ale 2 miesiące przy normalnym użytkowaniu - to się opłaca :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger