Paryska magia

Dziś kolejny lakier z mojej mini kolekcji Paris Magic Color zakupionej chyba 2 lata temu w GR. Lakier nie ma nazwy a jedynie numer - 343. W buteleczce kolor wygląda pięknie, zdecydowanie przyciąga wzrok - mieni się różowo i złoto. 

Po pomalowaniu, na paznokciu złote drobinki znikają i magia też jakby trochę ulatuje, ale nadal to bardzo ciekawy, mieniący się dość oryginalny kolor. Jeśli chodzi o malowanie, to najlepiej byłoby nałożyć 3 warstwy, żeby uniknąć prześwitów na końcówkach. Dla mnie nakładanie 3 warstw to zawsze strata czasu, więc mam 2 grubsze. Na zdjęciach bez żadnego topa, bo lakier sam ładnie błyszczy :)
Trwałość u mnie była przeciętna. Natomiast zmywanie to koszmar podobnie jak przy poprzednio opisywanym Złotku (klik) - nie trzeba używać folii, bo schodzi dość łatwo, ale te drobinki rozłażą się po całym palcu. Jest to główny powód, dla którego zbyt często nie sięgam po ten lakier ;)

Do manikiuru użyłam:
- 1 warstwę Protecting Base Coat od Essence
- 2 warstwy Golden Rose nr 343














6 komentarzy:

  1. Bardzo ładny, na miniaturce wyglądało jakbyś miała różowo-białe ombre :P już jestem naprawdę ślepa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje za wizyte. Milo, ze zawitala do mnie lakieromaniaczka z Polski ;)
    Paulina z paulinaspassions.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mi jest bardzo miło, że do Ciebie trafiłam :) btw - dziękować powinnam też Paulinie z fallinnailove, bo to ona mi uświadomiła, że jesteś z Polski ;))

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger