Neonowe cudo

Przedstawiam Wam mój pierwszy, więc dla mnie wyjątkowy, lakier marki Orly. Kupiłam go w Stanach, ale na szczęście jest dostępny w PL. Piszę na szczęście, bo mimo dużej pojemności zostało mi go już niewiele, a kolor ma niesamowity!

Wprawdzie kolor nazywa się Passion Fruit czyli marakuja, ale nie widzę za bardzo związku, bo marakuja jest ciemno - fioletowa ;) Niemniej jednak - jest to intensywny, neonowy róż, o konsystencji żelkowej, a nie kremowej. Z tego powodu maluje się nim bardzo dobrze. Świetnie się rozprowadza, nie smuży. Gorzej jest z efektem końcowym, bo wysycha do półmatu, co mi w ogóle nie odpowiada. Nie podoba mi się to, więc pokryłam go topem z Inglota.
Jeszcze dwa słowa o samym kolorze - momentami wydaje się, że aż świeci w ciemności! Idealny oczywiście na lato, ale lubię czasem przełamać tą ponurą aurę jakimś żywym akcentem :) Kolor bardzo zmienia się w zależności od oświetlenia - od intensywnego różu do ciemnego pomarańczu. Dla porównania zrobiłam fotki w świetle dziennym (większość) oraz przy sztucznym oświetleniu.

Jako bonus dodałam kokardki z kółeczka z ozdobami z Claire's, które wyjątkowo przypadło mi do gustu :)

Do manikiuru użyłam:
- 2 warstwy Orly Passion Fruit
- 1 warstwę Fast Drying Topcoat Inglot 









Teraz w świetlne sztucznym:



6 komentarzy:

  1. Jak na żelka, to bardzo fajne krycie po 2 warstwach, bo różnie to z nimi bywa:) Kolor cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z tym kryciem to nie tak na 100%. Na brzegach ( szczególnie kciuk) widać lekkie prześwity. W ogóle miałam problem z określeniem rodzaju wykończenia. Jak się maluje to wybitnie żelkowy, ale po wyschnięciu wychodzi takie niewiadomo-co ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie odcienie, jest piękny, taki soczysty i energetyczny a zarazem bardzo seksowny i kobiecy...A ta kokardka jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, głupio to mówić, ale mając ten lakier nie mogłam czasem oderwać wzroku od paznokci ;)

      Usuń
  3. Tak, soczysty i gleboki, pieknie sie prezentuje, a te kokardki malenkie sa przeslodkie ;),

    Jesli mialabys kiedys ochote i czas, zapraszam.. paznokciowelovee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Jeśli podoba Ci się to co robię, będzie mi miło, jeśli dodasz mnie do obserwowanych :)

Proszę nie oferować obserwacji za obserwację - bądźmy dorośli.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger