poniedziałek, 26 września 2016

Blur Effect po raz pierwszy

Zdobienie paznokci zwane metodą "blur effect" podobało mi się od pierwszego zobaczenia. Kiedy w końcu zebrałam się, żeby kupić farbki, okazało się, że faktycznie niedużym nakładem pracy można uzyskać świetny i przykuwający uwagę efekt :)

Do mojego zdobienia wykorzystałam genialny zestaw farbek kupiony w sklepie Tiger (obecnie FlyingTiger), pokazywałam go na moim IG, tu: <KLIK> Farby mają piękne kolory, to mały poręczny zestaw, moim zdaniem stworzony dla lakieromaniaczek :D

Z kwestii techniczych - na zmatowione dwie warstwy białego Sally Hansen nałożyłam trzy kolory farbek, zmieszałam, ostemplowałam wzorem z płytki Moyra 16 - Memories i zabezpieczyłam topem. 

czwartek, 22 września 2016

Colors by Llarowe "The New Nude"

Lato 2016 przeszło już do historii niestety, ale żeby chociaż tutaj pozostać jeszcze w letnim klimacie, pokażę Wam pozytywne wiosenno-letnie zdobienie :)

Bazą jest tu lakier przewrotnie nazwany "The New Nude" amerykańskiej marki Colors by Llarowe, który jest dostępny wyłącznie w węgierskim sklepie Nailland. Nie jest to z reszta pierwszy "exclusive shade" robiony przez tę markę dla Nailland. Z tego zauważyłam, to takie lakiery robione i dostępne wyłącznie w wybranych sklepach internetowych to dość popularny motyw zagranicą.

Lakier to piękne jaskrawo-zielone holo ze złotawym/żółtym mikroglitterem. Kolor bardzo przyciąga uwagę :) Malowanie jest super, 2 warstwy wystarczą. Zmywanie z powodu glitteru jest odrobinę bardziej uciążliwe, dlatego zazwyczaj nakładam go na bazę peel-off.

sobota, 17 września 2016

Kiko Mint Milk z panterką

Jeeeestem! Już po urlopie i najdłuższej przerwie na blogu od dawna :) Urlop na Teneryfie obfitował w piękne widoki, piękną pogodę, ale i (żeby nie było za różowo) czasem fochy prawie-dwulatka ;)

Ale wracając do bloga - dziś chcę Wam pokazać pierwsze (i jedyne do tej pory) panterkowe zdobienie na moich paznokciach. Nie jestem fanką tego wzoru - ani w ubraniach, ani na paznokciach. Znalazłam sposób na takie ujęcie kolorystyczne tego wzoru, żeby nie trąciło tandetą ;)

Bazą jest tu moja ulubiona (i jedyna) mięta - Kiko Mint Milk z żelowego duo (opisywanego już przeze mnie tu: <KLIK>). To lakier nie tylko piękny, ale też świetny w obsłudze, bardzo polecam!

czwartek, 8 września 2016

Norel Dr Wilsz - żel chłodząco-relaksujący

Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem, to właśnie wygrzewam się w słońcu na Teneryfie. Niestety nie mamy tu darmowego WiFi w hotelu (powiem Wam, że łatwo nie jest jeśli ktoś jest praktycznie uzależniony od dostępu do sieci ;) ), więc nie jestem  w stanie publikować na bieżąco – mimo że akurat czasu nam wieczorami nie brakuje. Kiedy junior zaśnie ok 21 to już jesteśmy uziemieni w pokoju ;)

Ale przygotowałam jeden post na zapas – o produkcie, który po prostu zasługuje na recenzję i oddzielny post. "Żel chłodząco-relaksujący" marki Norel Dr Wilsz mam z majowego spotkania Secrets of Beauty. 

piątek, 2 września 2016

Wakacyjny gradient z Barry M

Jako, że wakacje się już skończyły a i lato nieuchronnie zmierza ku końcowi - uznałam, że czas najwyższy na publikację tego zdobienia.

Pomysł był prosty - z wykonaniem było trochę zabawy. Najpierw pomalowałam paznokcie jedną warstwą "Cream Soda" z Barry M, potem z pomocą gąbeczki do makijażu i dwóch kolejnych Barry'ch i jednego Colour Alike'a zrobiłam gradient. Potem wszystko ostemplowałam wakacyjnymi wzorami z pomocą "Bones" z Mundo de Unas, Muszę Wam powiedzieć, że ze wszystkich moich lakierów stemplowych to właśnie mundziaki są zupełnie niezawodne - odbijają każdym stemplem z każdej płytki :)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Winylowe naklejki od Feather Polish


Przy okazji malowania nowymi Colour Alike'ami, które mogliście oglądać w dwóch ostatnich postach, testowałam naklejki winylowe, które otrzymałam od Feather Polish Naklejki dostępne są w 6 wzorach: klasyczne paski, fale i chevron, ale też ciekawsze wzory :)

Każdy kartonik jest szczelnie wypełniony naklejkami, dzięki temu jest ich naprawdę dużo. Szerokość wystarcza na cały paznokieć i reszta pozwala no, żeby bez trudu zerwać po pomalowaniu. Naklejki są cienkie, świetnie przylegają do paznokcia i dzięki temu uzyskany wzór ma idealne krawędzie. I tak właśnie to wyglądało w 3/4 przypadków - przy tych szerszych wzorach. 

piątek, 26 sierpnia 2016

Colour Alike holo neons part II

Dziś druga część mojej prezentacji holo neonowych nowości od Colour Alike :)

Na pierwszy ogień - żarówiasty barbie-róż Think Pink, który w połączeniu z holo topem tworzy prawdziwą petardę! Lakier bardzo przyciąga wzrok, na zdjęciach kolor oddany jest wiernie, niestety kosztem trupiego koloru skóry, ale jeśli któraś z Was robiła fotki takim lakierom - sama wie jak to działa ;)

Aplikacja, krycie i zapach - wszystko na medal. Podobnie jak w opisywanych niedawno <KLIK> niebieskim i zielonym - po położeniu topa Big Boy kolor stracił na intensywności, ale zyskał

środa, 24 sierpnia 2016

Colour Alike holo neons part I

Dziś pierwszy z dwóch postów, gdzie chcę Wam pokazać lakiery które wpadły do mojego koszyka spośród wszystkich colorowych nowości.

Wszystkie neonowe cuda przyprawiały mnie o szybsze bicie serca, ale ostatecznie zdecydowałam się na 4 holo neony i 2 stemplowe neony. 

Pierwotnie miałam Wam pokazać wszystkie na raz w jednym poście, ale byłby to zbyt duży tasiemiec, więc dziś na tapecie: niebieski Fly high i zielony Lime on time.

piątek, 19 sierpnia 2016

Moyra Labirynth stamping plate

Dziś mani liściaste :) W sumie post miał być głownie o zielonym lakierze do stempli, ale pozachwycam się też lakierem bazowym, a przede wszystkim płytką do stempli.

Zaczynając od początku - bazą do tego zdobienia jest jasnym kremowy, pistacjowy lakier z linii I Love Hean z tejże marki. Kupiłam go trochę bez przekonania, a okazał się świetny. Maluje się nim przyjemnie, 2 warstwy dają krycie bez prześwitów. Fajna baza do nailartu :)

Płytka z której pochodzi wzór to moje odkrycie i wielka miłość.