Emily de Molly - kolekcja listopad 2017 - cz. I

Emily de Molly - kolekcja listopad 2017 - cz. I


Nadszedł znów TEN dzień w miesiącu :) Dzień kiedy mogę Wam pokazać zdjęcia najnowszej - listopadowej kolekcji Emily de Molly. W tym miesiącu Hayley nieźle poszalała! :) W skład kolekcji wchodzi aż dziewięć lakierów i... są to wyłącznie czyste, linearne lakiery holograficzne! Niestety pogoda w Polsce nie sprzyja prezentacji holosi w całej krasie z świetle słonecznym, dlatego żeby jak najlepiej je Wam pokazać, każdy lakier swatchowałam w sztucznym świetle bezpośrednim i rozproszonym. 

Wszystkie lakiery są mocno napigmentowane, bardzo łatwo i przyjemnie się nimi maluje. Każdy swatch to dwie warstwy bez topa. Tyle gadania, zapraszam na zdjęcia! :)


And there is again THIS time of the month :) Time to show you pictures of the latest, November collection of Emily de Molly. This month Hayley really gone wild! :) This collection consists of nine polishes and... they're all pure, linear holos! Sadly the weather in Poland currently is not conducive to present you the beauty of holos in direct sunlight, so I decided to take photos in direct (artificial) light and softbox indirect light.

Every single holo in this collection is well pigmented and easy to work with. Every swatch below is: two coats with no topcoat. Enough of this jabber, swipe to see swatches! :)

Fix Up, Look Sharp
Mocne, fioletowe holo / A purple strong holo

Emily de Molly Fix Up, Look Sharp swatch

Emily de Molly Fix Up, Look Sharp swatch

Emily de Molly Fix Up, Look Sharp swatch

Emily de Molly Fix Up, Look Sharp swatch

Emily de Molly Fix Up, Look Sharp swatch

Coming Around Again 
Jasno brązowe, beżowe holo / A light brown strong holo

Emily de Molly Coming Around Again swatch

Emily de Molly Coming Around Again swatch

Emily de Molly Coming Around Again swatch

Emily de Molly Coming Around Again swatch

Emily de Molly Coming Around Again swatch

A Veiled Promise
Jasno różowe, chłodne, mocne holoA light pink strong holo

Emily de Molly A Veiled Promise swatch

Emily de Molly A Veiled Promise swatch

Emily de Molly A Veiled Promise swatch

Emily de Molly A Veiled Promise swatch

Emily de Molly A Veiled Promise swatch

Prime Time 
Ciepłe różowe, mocne holo / A rose pink strong holo

Emily de Molly Prime Time swatch

Emily de Molly Prime Time swatch

Emily de Molly Prime Time swatch

Emily de Molly Prime Time swatch

Emily de Molly Prime Time swatch

Reszta zdjęć w drugim poście, niebawem :) Kolekcja listopadowa będzie dostępna od:

- wtorku 21 listopada od godziny 10 rano czasu AEDT (na stronie australijskiej:  www.emilydemolly.com.au)
- poniedziałku 20 listopada od godziny 18 czasu EST (na stronie amerykańskiej: www.emilydemolly.com)

Jakiś czas potem w Europie lakiery będą na pewno dostępne w Hypnotic Polish :)


The next post with the rest of swatches coming in few days :) This collection launches as following:

- November, Tuesday the 21st at 10am AEDT ( Australian site ) 
www.emilydemolly.com.au
- November, Monday the 20th at 6pm EST ( US and international site )  
www.emilydemolly.com
Madam Glam metaliczne hybrydy - recenzja

Madam Glam metaliczne hybrydy - recenzja

Madam Glam "Rose Gold" Metallic Hybrid Gel

Dziś kolejny post o lakierach hybrydowych amerykańskiej marki Madam Glam. Jako kolejne do pokazania Wam, wybrałam sobie dwa lakiery o efekcie lustra, a przynajmniej takie które w założeniu mają dać taki efekt ;) A w rzeczywistości?

Słowem wstępu - metaliczne hybrydy z Madam Glam wymagają szczególnej "troski". Nie nakłada się ich dokładnie tak samo jak innych hybrydowych lakierów, bo efekt lustra będzie nieosiągalny. Kierując się wskazówkami opisanymi przez Paulinę z Paulina's Passions najpierw nałożyłam bazę, potem top no-wipe, a następnie lakier jak najmniejszą ilością pociągnięć pędzelka. Najlepiej  użyć wyłącznie jedną warstwę. Na to znów top no-wipe, bardzo uważnie żeby nie zniszczyć efektu. Tylko top bez przemywania nadaje się do tego lakieru, inny po prostu zgasi efekt lustra.

Pierwszy z lakierów nosi nazwę "Rose Gold". Chyba sami rozumiecie dlaczego się na niego zdecydowałam ;) Kolor jest taki jak się spodziewałam - ciepłe różowe złoto.

Madam Glam "Rose Gold" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Rose Gold" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Rose Gold" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Rose Gold" Metallic Hybrid Gel

Drugi kolor to "Say I Do" sugerujący że jest idealny do ślubnego mani, jest takim lawendowo-srebrnym lusterkiem. Fajny, oryginalny kolor :)

Madam Glam "Say I Do" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Say I Do" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Say I Do" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Say I Do" Metallic Hybrid Gel

Madam Glam "Say I Do" Metallic Hybrid Gel

Podsumowując - jak teraz patrzę na zdjęcia, to obydwa lakiery wyglądają spoko. Jednak średnio mi się ten efekt podobał na żywo, a i pokrętny sposób aplikacji, nie poprawia notowań metalicznych lakierów Madam Glam. Wiem, że sporo dziewczyn, które próbowały działać z nimi jak z normalnymi hybrydami - bardzo się rozczarowało. Myślę sobie, że może jako baza pod stemple sprawdziłyby się u mnie lepiej? 

Jeśli zainteresowały Was metaliczne hybrydy, to odsyłam Was na stronę Madam Glam, gdzie jest mnóstwo innych kolorów tych lakierów. Jeśli coś wpadnie Wam w oko i przy ewentualnym zamówieniu wpiszecie kod: redheadnails30, to wartość koszyka zmniejszy się o 30% :)

Jak Wam się taki efekt podoba?
Płytka Moyra Rivalda (33)

Płytka Moyra Rivalda (33)

Orly Breathable "Pep In Your Step"

Dawno nie pokazywałam Wam tu żadnej płytki z Moyra, tak więc dziś coś, czymś już jakiś czas temu w komentarzach się zachwycaliście, tylko zebrane w jeden post :)

Płytka "Rivalda" jest bardzo oryginalna - trochę cyrkowa, teatralna, kabaretowa. Ma bardzo ciekawe wzory - 16 pojedynczych, całopaznokciowych i dwa większe dające więcej możliwości:


Pierwsze zdobienie to hołd dla kina, na genialnej białej bazie (Orly Breathable "White Tips") odbiłam czarnym lakierem MoYou London wzór taśmy filmowej.

Orly Breathable "White Tips"

Orly Breathable "White Tips"

Orly Breathable "White Tips"

Drugie zdobienie z racji użytych kolorów, dało efekt "syrenkowy", ale jak teraz patrzę na ten wzór, to miał on być raczej kurtyną ;) Baza to Orly Breathable "Morning Mantra", a odbijałam multichromowym lakierem do stempli z Kaleidoscope.

Orly Breathable "Morning Mantra"

Orly Breathable "Morning Mantra"

Orly Breathable "Morning Mantra"

Kolejne zdobienie - jedno z moich ulubionych to różowa baza Orly Breathable "Pep In Your Step" z cyrkowymi wzorami odbitymi niezawodną "B. a Princess" z B. Loves Plates / Colour Alike.

Orly Breathable "Pep In Your Step"

Orly Breathable "Pep In Your Step"

Orly Breathable "Pep In Your Step"

Orly Breathable "Pep In Your Step"

Ostatnie zdobienie, gdzie wykorzystałam wzór rowerów, wystemplowałam białym Konadem na bazie z lakierów Golden Rose (szary to 97 z serii Ice Chic).



Płytkę znajdziecie w ofercie NBS Kosmetyka Profesjonalna, konkretnie TU. Dajcie znać co sądzicie o płytce i jak Wam się podobają zdobienia. A już niebawem - trochę nowości z Moyra :)
Colour Alike kolekcja "Simply the Best" cz. II

Colour Alike kolekcja "Simply the Best" cz. II


Pora na drugą część swatchy holograficznej kolekcji "Simply the Best " z Colour Alike. Tym razem ta "chłodniejsza" część. Tutaj w dwóch przypadkach nie mogłabym powiedzieć o jednowarstwowcach. Srebrny "New York, New York" jest dość rzadki, zadowalające krycie osiągnęłam przy dwóch warstwach, ale zastanawiałam się nad trzecią. W przypadku fioletu "Purple Swing" wystarczyły dwie warstwy, ale na pewno nie dałoby rady pokryć paznokci tylko jedną warstwą. Za to turkus i zieleń są mocno napigmentowane :) Zapraszam na zdjęcia!

"Don't Be Jealous"
Kolor mchu, nie bez przyczyny totalnie kojarzy mi się z "Mossy" z Picture Polish. Jest piękny i mówię to ja - osoba nie przepadająca za zielenią. Bardzo przyjemnie się nim maluje, na moich paznokciach dwie cienkie warstwy bez topa.

Colour Alike "Don't Be Jealous" swatch

Colour Alike "Don't Be Jealous" swatch

Colour Alike "Don't Be Jealous" swatch

Colour Alike "Don't Be Jealous" swatch

"Kind of Blue, Kind of Green"
Jak nazwa wskazuje - trochę niebieski, trochę zielony. A w efekcie turkus ;) Tylko taki mocno nasycony, dla mnie bardzo kojarzący się z wakacjami. Kocham ten kolor! Malowanie to bajka, znów poniżej dwie cienkie warstwy bez topa.

Colour Alike "Kind of Blue, Kind of Green" swatch

Colour Alike "Kind of Blue, Kind of Green" swatch

Colour Alike "Kind of Blue, Kind of Green" swatch

Colour Alike "Kind of Blue, Kind of Green" swatch

"Purple Swing"
Fajny fiolecik z pięknym, "głębokim" wykończeniem. Jak pisałam we wstępie tutaj jedna warstwa na pewno by nie wystarczyła, ale przy dwóch paznokcie były idealnie pokryte. Na zdjęciach bez topa.

Colour Alike "Purple Swing" swatch

Colour Alike "Purple Swing" swatch

Colour Alike "Purple Swing" swatch

Colour Alike "Purple Swing" swatch

"New York, New York"
Na koniec szaraczek z wykończeniem dużych holo flejków. Szarości nigdy nie mówię nie, a już na pewno takiej błyszczącej. O ile turkus kojarzy mi się z latem, tak New York, New York jest dla mnie bardzo zimowy. Już go widzę w swererkowych i śnieżnych zdobieniach :) Lakier ma najrzadszą konsystencję, na zdjęciach 2 grubsze warstwy, bez topa.

Colour Alike "New York, New York" swatch

Colour Alike "New York, New York" swatch

Colour Alike "New York, New York" swatch

Colour Alike "New York, New York" swatch

I to by było na tyle jeśli chodzi o kolekcję "Simply the Best". Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Na stronie Colorowo lakiery znajdziecie dokładnie TU. Macie swoje typy?

Colour Alike ultra holo
Copyright © 2014 Redhead Nails | blog paznokciowy , Blogger