Orly "Celebrity Spotting"

Orly "Celebrity Spotting"


Jako, że lada moment Orly wypuści na polski rynek najnowszą, słodką kolekcję La La Land, uznałam, że to ostatni dzwonek na zaprezentowanie Wam ostatniego lakieru z zimowej kolekcji Sunset Strip.

Lakier zupełnie wyjątkowy, piękny, przyciągający uwagę - taki właśnie jest "Celebrity Spotting". To co czyni go tak wyjątkowym to piękne glassfleckowe wykończenie z mnóstwem różowo-złotych drobinek połyskujących obłędnie.

Dzięki wygodnemu pędzelkowi, lakier nakłada się świetnie. Pierwsza warstwa jest bardzo transparentna, aż tak że obawiałam się, że skończy się na 3 warstwach. Ale nie - druga wszystko pięknie wyrównała. Zwracam Waszą uwagę na to, że lakier na zdjęciach jest bez topu - sam tak pięknie błyszczy!

Zapraszam na fotki, a jeśli lakier się Wam spodobał odsyłam do strony Orlybeauty: <KLIK> Na pewno dostaniecie go również na nadchodzących targach Beauty Forum :)

PS. Niebawem post o tym jak z tego niezwykłego lakieru zrobić jeszcze bardziej kosmiczy. Stay tuned!












Paznokcie na Walentynki - pomysł trzeci

Paznokcie na Walentynki - pomysł trzeci


Dziś, w Dniu Zakochanych chcę Wam pokazać ostatnią propozycję na walentynkowe zdobienie paznokci. Na ten dzień zarezerwowałam zdobienie w najbardziej klasycznym zestawieniu kolorystycznym - czerwień plus złoto, chociaż bez serduszek ;)

Zacznę od pięknej czerwieni, którą pomalowałam 3 paznokcie - to "Rose Bower" z AEngland - lakier który zachwyca za każdym razem kiedy nim maluje. To głęboka czerwień z różowawym odcieniem i delikatnym holo. Spokojnie wystarczy jedna warstwa do pełnego krycia. Cudo! 

Na akcentowych paznokciach położyłam "That Other Girl" z ILNP
Paznokcie na Walentynki - pomysł drugi

Paznokcie na Walentynki - pomysł drugi


Moja druga propozycja walentynkowego zdobienia paznokci jest inspirowana przeuroczą filiżanką, którą zobaczyłam na wystawie sklepowej, pewnego dnia w drodze do pracy. Filiżanka oczywiście przywędrowała ze mną do domu i chyba jest już znana wszystkim, którzy śledzą mnie na Instagramie <KLIK> Wiedziałam od razu, że motyw wyląduje na paznokciach prędzej czy później.

Na akcentowych paznokciach położyłam 2 warstwy bieli z Kiko z serii Frozen Smoothies, na tym odbiłam stemplowe paski z płytki z Born Pretty Store z pomocą lakieru "Mint" z Mundo de Uñas i na koniec sondą namalowałam złote serduszka.

Paznokcie na Walentynki - pomysł pierwszy

Paznokcie na Walentynki - pomysł pierwszy


Jeśli tak jak mnie w latach poprzednich, nurtuje Was pytanie: jakie paznokcie na Walentynki?, postanowiłam przygotować przed Tym Dniem trzy zdobienia, każde w innym charakterze, ale każde z walentynkowym motywem :)

Dziś propozycja pierwsza - słodkie (a jakże!), w różach i z serduszkami. Najpierw 2 słowa o lakierze, który wybija się tu na pierwszy plan. To boski, żelkowy róż z masą migoczącego glitteru z mojej ulubionej ostatnio marki - Illyrian <3 Lakier jest przecudnej urody i bardzo fotogeniczny. Ma też czadową nazwę - "Killer Queen". Pasuje na Walentynki, nie? 
Orly odżywczy krem do skórek i paznokci

Orly odżywczy krem do skórek i paznokci


Przy okazji ostatnio otrzymanej przesyłki z lakierami do recenzji z Orly, otrzymałam do wypróbowania również Cuticle Therapy Creme, czyli odżywczy krem z wit. A i E do pielęgnacji skórek. 

Poza w/w witaminami w skład kremu wchodzi również olejek z awokado. Krem ma za zadanie intensywnie zmiękczać i odżywiać przesuszone skórki a także stymulować wzrost paznokci. Brzmi super, nie? A jak to wygląda w praktyce?

Zacznę od faktów - krem zamknięty jest w 59ml opakowaniu, dość wygodnym w obsłudze. Konsystencja kremu jest dość ciekawa - nie jest tłusta, szybko się wchłania, nie pozostawia nieestetycznej
Emily de Molly kolekcja luty 2017 - cz.II

Emily de Molly kolekcja luty 2017 - cz.II


Dziś obiecana druga część prezentacji najnowszej kolekcji australijskiej marki indie - Emily de Molly (część pierwsza tu: <KLIK>). Kolekcja wchodzi do sprzedaży w dniach 8-9 lutego. Do pokazania mam dziś trzy bardziej stonowane lakiery. Generalnie podział prezentowanych lakierów nie jest przypadkowy. Dzisiejsza trójeczka jest z trochę innej bajki i dzięki temu może trafić w inne gusta :)

Pierwszy to "Escape Artist" - zielono oliwkowy lakier o lekko żelkowym wykończeniu z miedzianym shimmerem. Mimo, że nie jestem fanką zieleni, to ten odcień nosiło mi się bardzo przyjemnie <2 warstwy + top>
Emily de Molly kolekcja luty 2017 - cz.I

Emily de Molly kolekcja luty 2017 - cz.I

Dodaj napis
Cieszę się, że wreszcie mogę się z Wami podzielić informacją, którą trzymałam w tajemnicy przez ostatnie tygodnie. Otóż - dzięki uprzejmości Hayley - twórczyni australijskiej marki indie "Emily de Molly" mam przyjemność zaprezentować Wam przedpremierowo świeżutką, lutową kolekcję! 

Jako wielbicielka marki (lakiery EdM kilkakrotnie już gościły na moim blogu) jestem strasznie podekscytowana całym tym przedsięwzięciem. Swatchowanie zajęło mi trochę czasu, stąd też (między innymi) mniej postów się tu pojawiało ostatnio. 

Ale teraz szczegóły nowej kolekcji! To co uwielbiam w lakierach
Płytka Moyra Wallpaper (35)

Płytka Moyra Wallpaper (35)


Jest! Wreszcie nowy post. Od ostatniego minęły już prawie dwa tygodnie i nie pamiętam kiedy wcześniej miałam tu taką przerwę... Ale niestety trochę spraw mnie przytłoczyło - zdrowie, praca, brak motywacji. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.

Zapraszam Was dziś na recenzję kolejnej płytki do stempli Moyra - tym razem coś z nowości - w ostatniej przesyłce od NBS znalazłam kilka płytek, które zostały wprowadzone dość niedawno. "Wallpaper" jest jedną z nich :) Płytka jak nazwa wskazuje, składa się z "tapetowych" wzorów, dość różnorodnych i bardzo fajnych w moim odczuciu. Minusem jest jednak trudność w dokładnym odbijaniu niektórych precyzyjnych wzorów.
Orly Up All Night + zimowy sweterek

Orly Up All Night + zimowy sweterek


Szarości! Uwielbiam <3 Myślę, że nie tylko ja ;) Dziś mam do pokazania ciekawy lakier o pięknym kolorze i interesującym wykończeniu. Mowa o "Up All Night" z zimowej kolekcji Sunset Strip od Orly.

Lakier ma piękny stalowy kolor. Wypakowany jest czymś w rodzaju shimmeru, ale nie dałabym sobie ręki uciąć, że to właśnie to wykończenie. W każdym razie - jest super. Z malowaniem nie miałam problemów, dwie warstwy pokryły płytkę idealnie. A do tego szeroki pędzelek sprawił, że malowanie było szybkie i przyjemne. Ze zmywaniem nie miałam problemów :)
Copyright © 2014 REDHEAD NAILS (AND MORE) , Blogger